Wieczór 22 marca stał się dla naszej wspólnoty czasem szczególnego wyciszenia. Parafianie, niosąc intencje swoje i swoich bliskich, wzięli udział w nocnej drodze krzyżowej oraz trwali na adoracji w kościele św. Marka Ewangelisty.
Wydarzenie miało dwa wymiary: aktywny – dla tych, którzy zdecydowali się wyruszyć w trasę, oraz kontemplacyjny – dla osób trwających na modlitwie w świątyni.
Kilometry duchowej wędrówki
Grupa chętnych parafian pod przewodnictwem proboszcza, ks. Pawła Guździoła, pokonała trasę liczącą około 10 kilometrów. Wędrowanie pod osłoną nocy, z dala od codziennego zgiełku, pozwoliło uczestnikom na głębsze przeżycie stacji drogi krzyżowej.
-
Trud i wytrwałość: Dystans 10 km był nie tylko wyzwaniem kondycyjnym, ale przede wszystkim formą modlitwy poprzez wysiłek.
-
Wspólne rozważania: Kolejne stacje, przygotowane i prowadzone przez ks. Pawła, stały się okazją do refleksji nad sensem cierpienia i nadziei w życiu chrześcijanina.
-
Świadectwo wiary: Widok grupy modlącej się w drodze był wymownym znakiem obecności Kościoła w przestrzeni publicznej.
Czuwanie w kościele św. Marka Ewangelisty
Równolegle z grupą wędrującą, w kościele parafialnym trwało modlitewne wsparcie. Była to propozycja dla osób, które ze względów zdrowotnych lub wiekowych nie mogły przejść 10-kilometrowego odcinka, a pragnęły łączyć się duchowo z resztą wspólnoty.
-
Adoracja Najświętszego Sakramentu: W ciszy i skupieniu wierni trwali przed Panem Jezusem, otaczając modlitwą wszystkich uczestników drogi krzyżowej.
-
Jedność serc: Mimo fizycznego oddalenia, obie grupy tworzyły jedną wspólnotę, zjednoczoną w rozważaniu męki Pańskiej.
To wyjątkowe wydarzenie pokazało, że wiara w naszej parafii ma wiele obliczy – od aktywnego trudu drogi, po cichą obecność przed tabernakulum.